Newsletter "Stosunków Międzynarodowych"

 
Podaj swój adres e-mail:
 


Polityka obronna Litwy

Autorzy: 
Robert Czulda

Choć może wydawać się, że Litwa nie stanowi istotnego elementu polskiego bezpieczeństwa, to przecież ten mały kraj jest jednym z ważnych buforów odgradzających nas od Federacji Rosyjskiej. Tym samym 
bezpieczeństwo Litwy jest i w naszym interesie. Położenie geopolityczne przyniosło Litwie wiele problemów w XX wieku. Tym samym bezpieczeństwo Litwy jest i w naszym interesie. Położenie geopolityczne przyniosło Litwie wiele problemów w XX wieku. Na mocy porozumienia III Rzeszy i Związku Sowieckiego, kraj ten w 1939 roku trafił do strefy wpływów Moskwy, która kontrolowała go aż do 1990 roku.Wtedy to Litwa – jako pierwsza sowiecka republika – ogłosiła niepodległość. Nie chcąc dopuścić do utraty tak istotnego kraju, oddziały sowieckie dokonały szturmu na litewską stację telewizyjną, co zakończyło się śmiercią 13 osób. Tak rozpoczął się nowy etap w litewskiej historii – niepodległości.

W poszukiwaniu nowej drogi

Wraz z wyjazdem ostatnich żołnierzy rosyjskich w dniu 31 sierpnia 1993 roku, Litwa stanęła przed koniecznością wytworzenia własnej doktryny obronnej i polityki bezpieczeństwa, niezależnej, w oparciu o własny potencjał. Federacja Rosyjska z sojusznika stała się nagle głównym zagrożeniem ładu i bezpieczeństwa Litwy. Do tej pory to właśnie Rosjan Litwini boją się najbardziej. Niepokój wzrósł jeszcze bardziej, gdy Litwa oficjalnie zgłosiła chęć przystąpienia do NATO, uznając, że to właśnie ta organizacja stanowi fundament bezpieczeństwa Europy, a tym samym Litwy. Minister obrony narodowej L. Linkevicius uspokajał wtedy Moskwę, że wejście do Traktatu Północnoatlantyckiego ma ze strony Litwy charakter „szczery, przejrzysty i niekonfrontacyjny”. Już na początku lat 90. Litwini wyznaczyli trzy podstawowe źródła mogące negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo kraju:

  • Zagrożenia zewnętrzne wynikające z niekorzystnego położenia politycznego kraju;
  • Wpływy płynące z Federacji Rosyjskiej mające charakter polityczny;
  • Wzrost przestępczości zorganizowanej; 

Doktryna obronna Litwy już od wczesnych lat 90. charakteryzowała się stabilnością i konsekwencją w realizowaniu. Już wtedy za cel strategiczny uznano przyłączenie do NATO. Wejście struktur zachodnich wydawało się tak oczywiste, że kwestia ta praktycznie nie pojawiała się w społecznym dyskursie. W kraju zapanowała całkowita zgoda, czego dowodem jest podpisanie przez trzynaście ugrupowań wspólnej deklaracji w tej sprawie. Zdaniem niektórych ekspertów kraj ten już na wstępie odrzucił inne alternatywy całkowicie skupiając się tylko na integracji z zachodnimi strukturami. Litwa szybko dołączyła do Partnerstwa dla Pokoju, gościła przedstawicieli Traktatu w bazie wojennej w Kłajpedzie, a w 1992 roku przyjęła amerykańską fregatę. Zaledwie rok później Litwa po raz pierwszy uczestniczyła w ćwiczeniach morskich „Baltops”. Mimo współpracy rokującej szybkie włączenie, Litwa musiała długo czekać. Już w 1996 roku Litwa zgłosiła chęć przystąpienia do NATO, jednak zamierzeń nie udało się zrealizować z przyczyn politycznych. Zdaniem zachodnich polityków przyjęcie krajów bałtyckich mogłoby zahamować demokratyzację Rosji. Kraje zachodnie nie były także gotowe nakładać na siebie nowych zobowiązań i – w razie konieczności – gwarantować bezpieczeństwa krajów bałtyckich. Dopiero w 2002 roku Litwa otrzymała zaproszenie do NATO. Zgłoszenie poparła także Polska, tak jak kiedyś nasz wniosek znalazł poparcie Niemiec. Także i teraz nie wynikało to z sympatii, lecz z polityczno-militarnych kalkulacji. Dzięki przyjęciu Polski do NATO Niemcy przestawały być krajem granicznym, na terytorium którego prowadzona byłaby wojna. Dzięki przyjęciu Litwy, ewentualna wojna mogłaby rozegrać się na wschód od Polski.

Budowa własnej doktryny obronnej nie była prosta, bo kraj ten nie posiadał profesjonalnej i samodzielnej armii. Istniejąca struktura była archaiczna, podległa Moskwie i nie cieszyła się ani zaufaniem, ani szacunkiem Litwinów. Jak trudne okazało się to zadanie niech świadczy fakt, że litewskie siły zbrojne formalnie powołano dopiero rok po uzyskaniu niepodległości. W kwietniu 1990 roku utworzono Ministerstwo Obrony Narodowej, a sierpniu tegoż roku pierwsze oddziały Straży Granicznej podległe Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego. We wrześniu utworzono oddziały gwardii terytorialnej. 

Z czasem pojawiły się pierwsze formalne dokumenty z zakresu bezpieczeństwa. W dokumencie z 2004 roku, w porównaniu z tym z 2000 roku, zaszła istotna zmiana – Litwa odeszła od koncepcji „totalnej i bezwarunkowej” obrony w stronę odstraszania i obrony „kolektywnej”, tj. z pomocą NATO. Nie powinno więc dziwić, że na pierwszym miejscu raz jeszcze potwierdzono konieczność „wzmacniania bezpieczeństwa euroatlantyckiego”. Zmniejsza się też rola obrony cywilnej na wypadek wojny oraz odchodzi się od walki nieregularnej podczas okupacji. Zaufanie politycznych decydentów do NATO i wiara w skuteczność Traktatu wydaje się przesadna, czego jasnym dowodem jest zapisanie w strategii bezpieczeństwa przekonania, że siły NATO będą gotowe i zdolne bronić terytorium Litwy.

Obecnie Litwa dostrzega dużo więcej zagrożeń. Zgodnie z najnowszą doktryną obronną, do zagrożeń Litwini zaliczają:

  • Działania obcych służb wywiadowczych;
  • Niekontrolowane migracje ludności;
  • Niestabilność regionalna;
  • Międzynarodowy terroryzm;
  • Demonstracje siły, prowokacje, groźby użycia siły;
  • Broń masowego rażenia;
  • Konflikty zbrojne;

Litwa wyraziła nadzieję na zwiększanie militarnych środków w ramach Unii Europejskiej z jednym zastrzeżeniem – nie mogą się one dublować z kompetencjami NATO. Litwa wspiera również utworzenie europejskich grup bojowych. W grupie „litewskiej” (kompania piechoty) znaleźć miałyby się również oddziały łotewskie, słowackie, polskie i niemieckie. Warto też zauważyć, że Litwa (jako bodaj jedyny kraj świata) w oficjalnej doktrynie obronnej dużo miejsca poświęca Polsce doceniając nasz wkład we włączenie Litwy w struktury europejskie. 

Misje zagraniczne Litwy 

Podobnie jak Polska, Litwa wsparła Stany Zjednoczone w tak zwanej Wojnie z Terroryzmem, wysyłając skromne siły do Iraku i Afganistanu. To konsekwencja istniejącego wśród litewskich wojskowych przekonania wyrażonego stwierdzeniem, iż „bezpieczeństwo Litwy zaczyna się w Afganistanie” oraz „NATO na Litwie, Litwa w Afganistanie”. Podczas gdy w Iraku Litwini znaleźli się pod polskim dowództwem (a także duńskim i brytyjskim), w Afganistanie – w 2005 roku – przejęli dowództwo nad zespołem rekonstrukcyjnym (PRT – Provincial Reconstruction Team). Już podczas trwania operacji „Enduring Freedom” Litwini zgłosili gotowość użycia 37-osobowego oddziału specjalnego. Litwa, jeszcze poza strukturami NATO, wsparła operację KFOR w Kosowie tworząc polsko-litewski batalion (LITPOLBAT) oraz wysyłając dziewięciu funkcjonariuszy policji do pomocy tymczasowym władzom ONZ (UN Interim Administration). Litwini wysłali też niemal stuosobową kompanię do wsparcia misji w Serbii (SFOR), wchodząc w skład sił duńskich. W kwietniu 2001 Litwa oddała do dyspozycji NATO samolot transportowy An-26 wraz z załogą do obsługi lotów z Neapolu. Warto tutaj dodać, że wspomniany LITPOLBAT, który miał za sobą również misje w Libanie, Iraku oraz Syrii, został rozwiązany w połowie 2007 roku. Zapowiedziano już jednak dalszą wojskową współpracę z Polską i przekształcenie stacjonującego w Kosowie polsko-ukraińskiego batalionu (POLUKRBAT) w polsko-ukraińsko-litewski batalion (POLUKRLITBAT), w którym litewski komponent miałby składać się z jednej kompanii.

Tak interesujące, jak i niespodziewane jest poparcie przez Litwę budowy w Europie amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej (BMD). Taki system (najlepiej w ramach NATO) już samym swym istnieniem wzmacniałby Europę, a tym samym Litwę. Co więcej, dawałby potencjalne zwiększenie bezpieczeństwa przed rosyjskimi rakietami, jak choćby operacyjno-taktycznymi zestawami rakietowymi Iskander M, które mogłyby zostać zainstalowane w Kaliningradzie. Pojawiły się nawet prasowe spekulacji o rzekomych propozycjach rozmieszczenia na Litwie elementów systemu. Niewątpliwie umieszczenie amerykańskich instalacji na dziesięciolecia związałoby Litwę ze Stanami Zjednoczonymi, co mogłoby być najistotniejszym elementem budowania bezpieczeństwa tego kraju.

Sąsiedzka współpraca 

Integracja w ramach „trójkąta bezpieczeństwa” (OBWE, UE, NATO) byłaby jednak niepełna bez współpracy z krajami sąsiadującymi, które znajdują się w identycznej co Litwa sytuacji – Łotwą i Estonią. Litwa współpracuje z dwójką bałtyckich sąsiadów w ramach powołanego wiosną 1998 roku dywizjonu okrętów BALTRON. Zespół wspólne z jednostkami z Polski, Niemiec oraz Danii prowadzi oczyszczanie torów do portów bałtyckich z niebezpiecznych obiektów, będących pozostałością po II wojnie światowej. Zespół prowadzi również cykliczne ćwiczenia z zakresu ratownictwa morskiego. 

Już w 1994 roku zainicjowano projekt powołania „Batalionu Bałtyckiego” (BALTBAT), który miałby wypełniać operacje utrzymywania pokoju, a jednocześnie umożliwiałby szybszą integrację z zachodnimi strukturami. Aktywny udział w powołaniu nowej jednostki odegrała przede wszystkim Norwegia, choć podpisano umowy o pomocy przy jej tworzeniu również ze Szwecją, Finlandią, Danią, Wielką Brytanią oraz Stanami Zjednoczonymi. Utworzona w oparciu o brytyjskie zasady taktyki i doktrynę zmechanizowany batalion piechoty został wysłany do Bośni w ramach misji SFOR. 

Swego czasu Litwa zabiegała także o zaktywizowanie współpracy w ramach trójkąta współpracy Dania – Niemcy – Polska. Liczne spotkania ministrów obrony narodowej oraz wojskowych zaowocowały powołaniem w 1999 roku Wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód w celu zwiększania interoperacyjności pomiędzy armiami krajów NATO i państw aspirujących. Obecnie sztabowcy Korpusu wspierają operację ISAF w Afganistanie. Aby szybciej dojść do standardów NATO, powołano również Balic Defense College z siedzibą w Estonii, która szkoli oficerów krajów bałtyckich według zasad i procedur NATO.

Dzięki aktywnej działalności władz i profesjonalizacji, siły zbrojne Litwy przeszły metamorfozę. Według sondażu opinii społecznej z 2002 roku, armia znalazła się na czwartym miejscu instytucji obdarzonych największym zaufaniem, za mediami, prezydentem i Kościołem.

Parasol NATO

Litwa nie posiada żadnych bojowych formacji powietrznych. Mimo rozpoczętego programu modernizacyjnego, kraj ten nadal posiada przestarzałe sowieckie i czechosłowackie samoloty. Aby zapewnić bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej, w marcu 2004 roku NATO wzięło na siebie pełną odpowiedzialność za jej ochronę w ramach stałej operacji „Balic Air Policing”. Kraje członkowskie pełnią misję przez trzy – cztery miesiące. Obecnie jest to Norwegia pilnująca litewskiej przestrzeni powietrznej na samolotach F-16M. Przypomnijmy, że dokładnie dwa lata temu – w styczniu 2006 – nad litewskim niebem latały polskie MiG-29. 

Takie wsparcie ma odstraszyć Rosjan, czego nie ukrywał swego czasu litewski szef MON, G. Kirkilas: „są przypadki naruszania naszej przestrzeni powietrznej przez Rosjan, choć niezbyt częste. Podczas tury amerykańskiej nic takiego nie miało miejsca”. Do incydentu doszło jednak nieco wcześniej – podczas tury niemieckiej. Wtedy to rosyjski Su-27 zboczył z trasy i rozbił się na Litwie. Za braki w systemie obrony zdymisjonowany został dowódca sił powietrznych J. Marcinkus, a rosyjski dowódca sił powietrznych W. Michaiłow nie szczędził słów krytyki: „Oczywiście nie planowaliśmy testowania obronności NATO, ale okazała się ona do niczego”. Oczywiste jest, że nie chodzi tutaj o realne zapewnienie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej. W przypadku wojny z Federacją Rosyjską cztery samoloty NATO nie przedstawiałyby żadnej wartości. Jednakże atak na jakikolwiek samolot NATO byłby równoznaczny z atakiem na cały Traktat. Stacjonowanie samolotów NATO na Litwie ma wymiar polityczny, a nie militarny - to otwarta manifestacja, że kraj ten znajduje się pod ochronnym parasolem Traktatu Północnoatlantyckiego. 

Kalendarium bezpieczeństwa

1939 – Przekazanie przez III Rzeszę Litwy do Sowieckiej strefy wpływów
1940 – Proklamowanie Litwy Sowiecką Republiką Socjalistyczną
1990 – Ogłoszenie niepodległości Litwy i powołanie MON
1991 – Dołączenie Litwy do Organizacji Narodów Zjednoczonych
1992 – Formalne utworzenie Sił Zbrojnych Litwy
1993 – Wycofanie wojsk rosyjskich z Litwy
1994 – Przyłączenie się Litwy do Partnerstwa dla Pokoju NATO
2002 – Oficjalnie zaproszenie do NATO
2004 – Wstąpienie Litwy do NATO i Unii Europejskiej

Ramka

Samodzielne siły zbrojne Litwy zostały powołane w 1992 roku i składają się z trzech rodzajów broni (siły lądowe, powietrzne i morskie), ochotniczych sił obrony narodowej (obrona terytorialna) oraz komponentu rezerwowego. Łącznie w siłach zbrojnych służy obecnie około 10,000 żołnierzy. Istotną rolę odgrywają oddziały obrony terytorialnej zorganizowanych na wzór skandynawski. W 2004 roku powołano siły specjalne. W 2006 roku Litwa wydała na obronę 1,28% swojego PKB.

Najbardziej znaną formacją lądową jest składająca się z pięciu batalionów zmotoryzowana brygada piechoty „Żelazny Wilk” mająca na wyposażeniu nieliczne HMMWV. Jednostki lądowe opierają się na lekkim i mobilnym sprzęcie, choć mocno przestarzałym: transporterach opancerzonych M113A1, BTR-60 oraz MT-LB. Najnowszą bronią na wyposażeniu Litwinów są amerykańskie zestawy przeciwpancerne FGM-148 Javelin.

Podstawową jednostką marynarki wojennej są dwie fregaty produkcji sowieckiej klasy Albatros (oznaczenie NATO: Grisha III) oraz trzy norweskie szybkie łodzie patrolowe klasy Storm. Jeszcze w tym roku obie posowieckie fregaty zostaną wycofane ze służby, a zadania ochrony portów przejmą łodzie patrolowe.

Do 2011 siły powietrzne Litwy mają osiągnąć standardy NATO. Kraj ma do tego czasu wystawić lotnisko zdolne do serwisowania 24 samolotów transportowych, 14 – 16 samolotów bojowych pozostających w całodobowej służbie. Obecnie na wyposażeniu sił powietrznych Litwy znajdują się między innymi: transportowe An-2 (6 sztuk) oraz An-26 (3 sztuki), 6 maszyn szkolno-myśliwskich L-39, 10 transportowych śmigłowców Mi-8 oraz 2 maszyny Mi-2. W połowie 2007 roku litewska Straż Graniczna otrzymała trzy nowoczesne śmigłowce – 2 Eurocoptery EC135 oraz jeden EC145. Maszyny mają wzmocnić wschodnią granicę UE, zgodnie z postanowieniami z Schengen.

W zeszłym roku poza granicami kraju służyło prawie dwustu Litwinów – w Afganistanie (ISAF – 130), Bośni i Hercegowinie (ALTHEA – 1), Iraku (Enduring Freedom – 59) oraz Serbii (Joint Enterprise – 31).

Foto

Ministerstwo Obrony Republiki Litewskiej
 

Reklama